![]:-> ]:->](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile38.gif)
Tym razem Jerzy z Jodyną wzięli się za pangę, snując jednocześnie rozważania o kobietach... Iście diabelska mieszanka!!!
Jerzy wpadł do Diabelskiej Kuchni dzwięcząc butelkami. Zamknął się w piwnicy. Oto relacja...
piątek, 20 listopada 2009
Licznik odwiedzin: 12989
| « listopad » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | ||||||
Mieszkam w Wielkiej Brytanii od lutego 2005. Wróciłem tu po dziewięciu latach. Pracuję jako anestezjolog.
Lubię Anglię i Anglików. Jest to kraj i naród jedyny w swoim rodzaju.
Blog przeszedł ewolucję w ciągu kilku lat istnienia. W miejsce komentarzy politycznych pojawiły się nieco zakręcone przepisy kulinarne. Trend ten odzwierciedla moje znudzenie polityką i rosnące zafascynowanie sztuką kulinarną. Pomagają mi w tym (aczkolwiek ze znacznej odległości) Jerzy i Jodyna. I nich tak pozostanie (marzec 2009).
Uciechy podniebienia w nieco zakręcony sposób.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: