Towarzysz Oleksy Józef zmartwychwstał i obajwił się w telewizorze. Zapraszam do "luźnych myśli".
Jerzy powrócił na łono ojczyzny i nabrał patriotycznych skojarzeń... Zajrzyj, Drogi Czytelniku, do Diabelskiej Kuchni.
piątek, 19 marca 2010
Licznik odwiedzin: 13549
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||
Mieszkam w Wielkiej Brytanii od lutego 2005. Wróciłem tu po dziewięciu latach. Pracuję jako anestezjolog.
Lubię Anglię i Anglików. Jest to kraj i naród jedyny w swoim rodzaju.
Blog przeszedł ewolucję w ciągu kilku lat istnienia. W miejsce komentarzy politycznych pojawiły się nieco zakręcone przepisy kulinarne. Trend ten odzwierciedla moje znudzenie polityką i rosnące zafascynowanie sztuką kulinarną. Pomagają mi w tym (aczkolwiek ze znacznej odległości) Jerzy i Jodyna. I nich tak pozostanie (marzec 2009).
Uciechy podniebienia w nieco zakręcony sposób.
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: